Z dziejów magnetoterapii

Lecznicze właściwości magnesu znane są od stuleci. Słowo „magnez” wywodzi się z nazwy miasta Magnesia, gdzie starożytni Grecy wydobywali „magnetyczną rudę”, czyli tlenek żelaza. Według innych, niepotwierdzonych relacji Chińczycy stosowali magnes w celach leczniczych już 4500 lat przed naszą erą.

W najdawniejszych czasach do celów medycznych wykorzystywano proszek magnetyczny, aplikowany np. w postaci tabletek bądź okładów, dodawany do napojów “przedłużających młodość”. Lek ten, zwłaszcza w formie okładów, słynął ze skuteczności w gojeniu ran, łagodzeniu bólów stawów oraz kręgosłupa, a także minimalizowania obrzęków stawów po urazach.

Historia wspomina także cesarzy rzymskich (np. Klaudiusza), leczących dnę moczanową kąpielą z “elektrycznymi rybami”. Wiemy obecnie, że takim elektrycznym stworzeniem mogła być płaszczka, która wytwarza pole elektromagnetyczne, rażąc prądem wszystko, czego dotknie.

Twórcy naukowych podstaw magnetoterapii

Szwajcarskie i niemieckie huty już w połowie XVII wieku wytwarzały sztuczne magnesy otrzymywane ze stali węglowej. Jako pierwsi do celów leczniczych zastosowali zaś magnesy W. Sturgeon z Anglii oraz Amerykanin J. Henry. Ich dzieło kontynuowali później wybitni uczeni: Faraday, Herz i Maxwell.

Naukowe założenia magnetoterapii sformułowano na przełomie XIX i XX wieku w oparciu o zdobycze ówczesnej fizyki, chemii oraz elektrofizjologii. Ojcem teorii pola elektromagnetycznego był znakomity angielski fizyk J. C. Maxwell, to właśnie on w 1864 roku opisał najważniejsze właściwości pola magnetycznego, a odkrycia na temat zjawisk elektrycznych i magnetycznych weszły do historii pod nazwą równań Maxwella.

Specjaliści w dziedzinie magnetoterapii

W Japonii i Stanach Zjednoczonych można skonsultować swój przypadek ze specjalistą magnetoterapii. Pacjent ma możliwość skorzystania z kompleksowego leczenia, z przygotowanej dla niego diety i zestawu ćwiczeń fizycznych. Jest interesującym paradoksem że magnetoterapia, której efekty należą do najlepszych spośród wszystkich form terapii i która generuje wyjątkowo niskie koszty, a w dodatku niesie ze sobą najmniejsze ryzyko, nie tylko pozostaje poza głównym nurtem medycyny, ale wręcz bywa zazwyczaj metodą „ostatniego wyboru” – sięgamy po nią, kiedy zawiodą już inne, bardziej „tradycyjne” metody.

Klinicyści przywiązują dziś częściej niż kiedyś dużą wagę do profilaktyki rozumianej ogólnie oraz profilaktyki poszczególnych schorzeń. Porady lekarskie dotyczące urządzeń do magnetoterapii mogą być dla dużej części pacjentów, zwłaszcza tych z dolegliwościami układu nerwowego, narządów ruchu, skóry i innych organów bezcenną pomocą.

W ciągu ostatnich dekad globalne zainteresowanie magnetoterapią zauważalnie wzrosło, skutkując wzrostem popularności tej metody. Pojawiły się liczne urządzenia i ośrodki terapeutyczne. Według źródeł amerykańskich w 1996 r. wydano ponad milion dolarów na sprzęt do magnetoterapii. Już trzy lata później wydatki wzrosły do 3 milionów. Badania nad magnetoterapią prowadzi w tej chwili ponad 200 000 naukowców na całym świecie.

Fizyczne właściwości pola magnetycznego wynikają z szerszego zjawiska przyrodniczego, jakim jest pole elektromagnetyczne. Magnesem jest każdy przewodnik, przez który przepływa prąd elektryczny.

Wartość pola magnetycznego uzależniona jest od intensywności pola (H) – jest zatem wprost proporcjonalna do natężenia prądu oraz odwrotnie proporcjonalna do odległości od przewodnika. Pole magnetyczne mierzy się w Gaussach (G) albo Teslach (T) (przy czym 1 T = 10 000 G). W praktyce najczęściej używa się jednostki mT (l mT = 10 G).